Pierwotnie był używany do ocierania czoła z potu, lecz później utracił tę funkcję, głównie z powodu bogatego zdobienia. Obecnie używany jest przez kapłanów odprawiających msze w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego (zarówno diecezjalnych, zakonnych, jak i ze zgromadzeń tradycjonalistycznych, jak np. Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, Bractwa Kapłańskiego Św. Piotra czy Instytutu Dobrego Pasterza). Po Soborze Watykańskim II pozostawiono go w rycie mszy świętej jako nieobowiązkowy. Dzisiaj zatem, gdy Msza jest sprawowana w posoborowym obrzędzie (Novus Ordo Missae), manipularza używa się wyjątkowo rzadko.
Symbolika thumb|200px|Dwa czarne manipularze
Symbolika manipularza, jak każdej szaty liturgicznej jest bardzo bogata. Przypomina kajdany, które włożono Jezusowi Chrystusowi na ręce, kiedy go pojmano oraz sznur, na którym prowadzono go na Golgotę. Ma przypominać wiernym łacińskie słowa manus plena, tzn. rękę szczodrobliwości i pracy pełną. Zachęca on do gorliwej pokuty i służby Bożej w pocie czoła, z sercem ochotnym i nieleniwym. Niektórzy w manipularzu doszukują się chusty, którą po złożeniu do grobu nałożono na twarz Jezusowi.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Katolickie stroje liturgiczne