6., to nazwisko uznanego i utytułowanego szkoleniowca oraz forma piłkarzy, już wówczas należących do europejskiej czołówkiŚwiadczą o tym co najmniej trzy fakty: po pierwsze dziesięciu piłkarzy z kadry wystąpiło w dwu finałach europejskich pucharów; po drugie w klasyfikacji „France Football” na najlepszego piłkarza Europy w 1987 roku Złotą Piłkę zdobył kapitan reprezentacji Holandii Ruud Gullit; po trzecie zaś w tym samym rankingu znalazło się nazwisko jeszcze jednego Holendra – Marco van Bastena. Zob. R. Hurkowski, Śpiewający Gullit, tańczący Futre, „Piłka Nożna”, 12 stycznia 1988, nr 2, s. 9., sprawiły, że wielu komentatorów widziało w Pomarańczowych „czarnego konia” mistrzostwMirosław Skórzewski z „Przeglądu Sportowego” pisał: „Holandia mocno pragnie sobie powetować niepowodzenia z ostatnich latach. Jeśli nie teraz, to kiedy?”. Bez faworyta. „Przegląd Sportowy”, 9 czerwca 1988, nr 112, s. 4.. Nie pomylili się: mimo porażki w pierwszym meczu ze Związkiem Radzieckim, podopieczni Michelsa w kolejnych spotkaniach ograli Anglię (3:1), Irlandię (1:0), RFN (2:1), a w spotkaniu finałowym zrewanżowali się ZSRR (2:0), i po raz pierwszy w historii wygrali mistrzostwa Europy. W prasowych komentarzach podkreślano, że Holandia grała nie tylko skutecznie, ale także szybko i ofensywnieZob. np.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Reprezentacja Holandii w piłce nożnej mężczyzn · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.