Wierzono bowiem, iż ile owiec wypadnie poza krąg, tyle zginie w nadchodzącym sezonie (zostaną zagryzione przez dzikie zwierzęta, zgubią się – odłączą się od stada); modlitwa: baca wchodzi w środek stada, on i juhasi klękają na oba kolana, i wzywa do modlitwy przybyłych gospodarzy oraz otaczających go gości. Odmawiane jest „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo” za szczęście i pomyślność pięciomiesięcznej gospodarki szałaśniczej; liczenie: odbywa się przy wpuszczaniu owiec do koszaru – ważne do rozliczenia się z gospodarzami, którzy oddali swe zwierzęta pod opiekę bacy. Liczenie odbywa się do dziesiątki, za każde dziesięć owiec, juhasi (liczy kilku z nich, by uniknąć pomyłki) odcinają jedną rysę na desce wyjętej z koszaru.
Galeria
Zobacz też
pasterstwo w Karpatach
Przypisy
Kategoria:Etnografia Polski Kategoria:Etnografia Słowacji Kategoria:Góralszczyzna Kategoria:Hodowla owiec Kategoria:Pasterstwo