Zauważył, że miejsca pokryte tą mieszaniną nie przyjmują wody, ale farba do nich przylega. Odtąd Alois wykonywał rysunki na kamieniu, zwilżał powierzchnię płyty wodą, a następnie wałkiem nakładał farbę. Tak powstała matryca, której używał do powielania swych prac. Jednym z udanych eksperymentów Senefeldra było przeniesienie rysunku wykonanego specjalnym atramentem na specjalnym papierze na płytę wapienną, dzięki czemu można było wykonywać rysunki prawoczytelne, wznawiać nakład, dokładnie powielać ten sam rysunek na jednej płycie. Alois opatentował swój wynalazek, stając się ojcem litografii (gr. lithos = „skała”).

Początkowo litografia szybko się rozpowszechniała, ale w XX wieku zaczęła ustępować typografii. Litografia nie pozwalała na szybszy druk z powodu płaskich płyt kamiennych. Dla przyspieszenia druku należało wprowadzić prasy rotacyjne, ale materiał (kamień) uniemożliwiał tego typu rozwiązania. Rozpoczęto poszukiwania odpowiednich płyt metalowych. Po poszukiwaniach znaleziono odpowiedni materiał: cynk i aluminium. Cynkowe płyty zakładano na cylinder i tą drogą zadrukowywano papier. Jednak z powodu bezpośredniego kontaktu płyty z papierem rysunek na płycie szybko się ścierał, stąd ta metoda druku bezpośredniego nigdy nie rozpowszechniła się.