Inne zabójstwa dokonane zostały przez „Mutantów” w Pruszkowie, Walendowie koło Nadarzyna, Warszawie i okolicach Piastowa koło Warszawy.

Grupa piastowska, zwana też gangiem „Mutantów”, zrzeszająca czołowych zawodowych morderców i złodziei samochodów z Warszawy, do której należeli Igor Pikus (znany także jako Aleksander Wołodin) i Robert Cieślak, próbowała przejąć wpływy grup przestępczych z Pruszkowa, Raszyna, Janek, Ożarowa Mazowieckiego, Wołomina, Ząbek, Marek, Wyszkowa, Góry Kalwarii i poszczególnych dzielnic Warszawy. Efektem działalności gangu z Piastowa była także śmierć trzech funkcjonariuszy policji i trwały uszczerbek na zdrowiu kilkunastu innych funkcjonariuszy ze stołecznej policji.

Przebieg akcji Białorusin Igor Pikus vel Aleksander Wołodin i Robert Cieślak używający pseudonimu „Cieluś” za pomocą fugasów, min, granatów i innych ładunków wybuchowych zaminowali ogród przy domu znajdującym się przy ulicy Środkowej w Magdalence, w którym się ukrywali. Podczas próby zatrzymania w nocy z 5 na 6 marca 2003 roku, gdy funkcjonariusze o godzinie 00:44:24 weszli do domu, ładunki wybuchowe eksplodowały, zabijając jednego z antyterrorystów na miejscu. Przestępcy rozpoczęli ostrzał z 29 jednostek broni, pistoletów samopowtarzalnych (Glock 17, TT pw wz. 33, CZ-75 Full Auto), pistoletów maszynowych (Sa vz.