Nalot na Tokio podpułkownika Jamesa „Jimmy” Doolittle’a mógł zostać przeprowadzony tylko jednorazowo. Jednym z rozpatrywanych projektów było przystosowanie bombowców Boeing B-17 Flying Fortress do pobierania paliwa w locie od maszyn B-24 przystosowanych do pełnienia roli latającej cysterny. Tak zmodyfikowane samoloty mogłyby wziąć udział w planowanych nalotach na wyspy japońskie startując z lotnisk położonych na Aleutach. Innym rozpatrywanym projektem był atak na Tokio przy użyciu maszyn B-24 startujących z Hawajów, które w drodze powrotnej pobierałyby paliwo od Consolidated PBY CatalinaAirlift Tanker: History of U.S. Airlift and Tanker Forces, Turner Publishing, 1995, s. 54, .. Pojawienie się bombowców typu Boeing B-29 Superfortress i zdobywanie kolejnych pacyficznych wysp umożliwiło realizacje tego zamiaru bez potrzeby uciekania się do tankowania w powietrzu. W 1945 roku Brytyjczycy sformowali tzw. Tiger Force. Siły bombowe skierowane do walki z Japonią. W ich skład weszły samoloty Avro Lancaster i Avro Lincoln. W 1944 podjęto próby zaopatrywania z powietrza w paliwo bombowców Lancaster, ale okazało się, że maszyny Lincoln dysponują wystarczającym zasięgiem do wykonywania misji nad wyspami japońskimi.