Następny właściciel Załęża, Magnus von Moltke, okazywał zainteresowanie budową kościoła, lecz już nie powstaniem parafii.

W związku z rozwojem przemysłu, a wraz z tym znacznym wzrostem liczby mieszkańców Załęża, budowa kościoła stała się sprawą pilną, gdyż coraz więcej wiernych zamiast do kościoła w Bogucicach oddalonego od Załęża o około 4 km uczęszczała do nowo wybudowanych, bliższych świątyń w Dębie, Hajdukach Wielkich czy Katowicach, gdzie od połowy XIX wieku wierni z Załęża zaczęli uczęszczać do tymczasowego kościoła w rejonie późniejszego placu Wolności, który został poświęcony w 1860 roku.

Załęski kościół został ostatecznie zrealizowany z inicjatywy duchowieństwa. Proboszcz bogucickiej parafii ks. Ludwik Skowronek w 1894 roku wykupił 3,34 ha gruntów pod budowę kościoła, plebanii i cmentarza. Była to jedyna dostępna wówczas działka z frontem do głównej drogi Załęża – późniejszej ulicy Gliwickiej. Zarząd kościelny parafii bogucickiej obradując 1 grudnia 1895 roku podjął uchwałę, wskazując m.in., iż „w obecnej chwili jednak budowa kościoła w Załężu stała się nieodzowną koniecznością”. Następnie ks. Ludwik Skowronek zwrócił się ze sprawą budowy kościoła do kurii wrocławskiej, po czym 27 grudnia 1895 roku biskup wrocławski kard.