Zarówno zwolennicy postępowania ortotanatycznego, jak i dystanatycznego argumentują za swoim stanowiskiem. Przeciwnicy ortotanazji zwracają uwagę, że przedłużanie życia pacjenta może pozwolić mu przetrwać do czasu, w którym dostępna stanie się jakaś metoda, która będzie w stanie poprawić jego stan, obecnie jeszcze nieznana. Zwolennicy niepodejmowania takich działań zauważają z kolei, że obecnie rozwinięte są techniki pozwalające bardzo długo utrzymywać pacjenta w stanie agonalnym, jednak pociągają one za sobą tak wielkie wymagania finansowe, że żadne państwo ani żaden system ubezpieczeniowy nie dałyby sobie rady ze sprostaniem im. Nie byłaby w stanie im podołać również rodzina pacjenta. Przeciwnicy tego podejścia nie uznają jednak argumentów natury ekonomicznej. Do zwolenników postępowania ortotanatycznego zalicza się również Tadeusz Brzeziński, zastrzegając jednak, że kiedy pozostaje choćby cień nadziei na poprawę stanu pacjenta, należy wdrożyć postępowanie mogące do niej doprowadzić.

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Prawo medyczne Kategoria:Bioetyka Kategoria:Śmierć