14 lutego USS „Stewart” dołączył do amerykańsko-brytyjsko-holendersko-australijskiego (w skr. ABDA, od ang. American-British-Dutch-Australian) zespołu uderzeniowego pod dowództwem adm. Karela Doormana, którego zadaniem był atak na japoński konwój desantowy u północnych wybrzeży Sumatry. Podczas wychodzenia na pozycję USS „Stewart” musiał wykonać komendę „cała wstecz”, by nie zderzyć się z niszczycielem holenderskim, skutkiem czego wszedł, z nieznacznymi uszkodzeniami, na rafy w cieśninie Stolze, a następnego dnia, 15 lutego, odpierał szczęśliwie liczne ataki nieprzyjacielskiego lotnictwa w cieśninie Bangka. Jakkolwiek japońskie ataki lotnicze nie spowodowały żadnych strat, adm. Doorman uznał, że narażanie okrętów pozbawionych osłony powietrznej mija się z celem i nakazał flocie sprzymierzonych wycofanie. USS „Stewart” został odesłany celem dotankowania do zatoki Ratai na Sumatrze.

Uderzenie na Bali, jakie nastąpiło 19 lutego, zmusiło adm. Doormana do rozproszenia sił;