Dodatkowo zmaga się z nieprzepartą chęcią odbycia stosunku płciowego z androidem-kobietą, co jest karalne.
Krytyka Stanisław Lem w Fantastyce i futurologii krytykuje powieść, zarzucając autorowi nielogiczność niektórych założeń. Np. androidy mogą żyć tylko 4 lata, gdyż obumierające komórki ich sztucznych ciał nie są zastępowane przez nowe, jak to jest u ludzi, organizm więc szybko się starzeje i umiera. Androidy nie mogą się także rozmnażać. Niemniej autor, jak pisze Lem, „nie życzy” sobie, by test biologiczny był podstawą ich identyfikacji. Zamiast tego przeprowadza się specjalny test „psychoneuralny”, którego wynik jest jedyną podstawą do rozpoznania androida i jego natychmiastowej likwidacji. Testy te jednak nie są stuprocentowo pewne i mogą przynieść zawodny wynik, np. zidentyfikować chorego psychicznie człowieka jako androida. Lem krytykuje także koncept, że likwiduje się każdego napotkanego na Ziemi androida, bez względu na jego czyny, a tylko za samo bycie androidem, choć wszak mógł stać się wolny na skutek naturalnej śmierci swego właściciela, bądź zostać przez niego uwolniony, ale „możliwości takich powieść jednak w ogóle nie bierze pod uwagę”.