Straty w rodzinach pszczelich utrzymywały się na stałym poziomie około 17–20% od lat 90. i można było je przypisać rozmaitym czynnikom, takim jak pasożyty, choroby i stres. Pierwszy zarejestrowany przypadek masowego ginięcia pszczół został odnotowany w połowie listopada 2006. Do lutego 2007 komercyjni pszczelarze, w kilku stanach, poinformowali o ogromnych stratach spowodowanych przez masowe ginięcie pszczół. Raporty dotyczące strat, jakie ponieśli pszczelarze znacznie się od siebie różniły, wykazując od 30% do 90% pszczelich populacji; niektórzy informowali o utracie prawie całych kolonii lub o osłabieniu kolonii na poziomie niepozwalającym na dalsze zapylanie czy produkcję miodu.
Zanotowano straty w koloniach pszczelarzy zimujących swoje pszczoły w Kalifornii, na Florydzie, w Oklahomie i Teksasie. W lutym 2007 roku odnotowano również ubytki w środkowo-wschodnich i północno-zachodnich regionach, wynoszące więcej niż 50%. Zmniejszenie liczebności pszczelich kolonii było również zauważone w 5 kanadyjskich prowincjach, kilku krajach europejskich, krajach Południowej i Środkowej Ameryki oraz Azji.