W XIX wieku, w Zegrzynku, powstał zakład przemysłowo-zbożowy. Nad samym brzegiem Narwi stanął czteropiętrowy, murowany młyn, wzdłuż brzegu budynki administracji, nowoczesne magazyny i domki robotnicze. W 1880, w Zegrzynku osiadła Wanda i Zygmunt Szaniawscy. Zygmunt Szaniawski był fachowcem z zakresu przetwórstwa zboża. Pełnił rolę kierownika młyna i zarządcy folwarku. Powierzone dobra doprowadził do rozwoju. Młyn dawał zatrudnienie kilkudziesięciu osobom. Nowoczesne magazyny były wypełnione towarem, a w pobliskich domkach nad Narwią zamieszkiwały rodziny robotników. Czas dobrobytu zakończył pożar. W 1902 ogień zniszczył młyn. Zakład przemysłowo-zbożowy zbankrutował. Robotnicy wyjechali. Okoliczna ludność została bez zajęcia.

Przed całkowitym upadkiem Zegrzynek uratowali Szaniawscy, którzy na nowo rozpoczęli działalność gospodarczą. Domki opuszczone przez robotników postanowili zamienić na kwatery letniskowe. Już w następnym roku Kurier Warszawski publikował ogłoszenia zachęcające do przyjazdu do nowo otwartego pensjonatu oferującego wygody. Renoma kurortu prowadzonego przez Szaniawskich spowodowała, że przez wiele lat, od połowy czerwca do końca września, Zegrzynek tętnił urlopowym życiem warszawiaków.