5 października 1831 wraz z oddziałami powstańczymi pod dowództwem ostatniego wodza naczelnego powstania gen. dyw. Macieja Rybińskiego przekroczył granicę Królestwa Polskiego i Prus w okolicach wsi Jastrzębie, gdzie ogłoszono kapitulację i złożono broń. Wraz z armią na emigrację udały się też władze powstańcze z ostatnim prezesem Rządu Narodowego Bonawenturą Niemojowskim, członkowie sejmu, liczni politycy oraz znani poeci porucznik Wincenty Pol i Seweryn Goszczyński. Odchodząc na obczyznę oświadczyli, że nie zrezygnują z podjętego celu. Po przekroczeniu granicy pruskiej na rzece Pissie wraz z żołnierzami armii polskiej został internowany w obozie nad Drwęcą w okolicach zabudowań klasztoru franciszkanów w Brodnicy.
Podczas powstania listopadowego została mu przekazana dokumentacja z kancelarii Pawła Monrenheima, kierownika kancelarii dyplomatycznej Królestwa Polskiego. Zgodnie z ustaleniami historyków, odpowiada za zniszczenie części z 30 kartonów poufnej korespondencji dyplomatycznej. Pobudki, jakimi się kierował, pozostają nieznane.