Jego flota miała pierwszy statek parowy na Półwyspie Apenińskim, a między Neapolem a Palermo na Sycylii utworzono połączenie telegraficzne.

W 1837, w kilka dni po drugim weselu, w królestwie wybuchła epidemia cholery, która pochłonęła 14 tys. ofiar w Neapolu, 24 tys. w Palermo i 30 tys. w pozostałej części Sycylii. Wywołane epidemią niepokoje, skierowane pierwotnie przeciwko bezsilnym lekarzom i urzędnikom (zastrzelono np. intendenta w Syrakuzach), rychło nabrały charakteru politycznego. Ferdynand II brutalnie stłumił jednak sycylijskie demonstracje żądające uchwalenia konstytucji, i utrzymał ścisłą policję w swoich domenach. Postępowi intelektualiści, którzy marzyli o nowoczesnym społeczeństwie opartym na konstytucji, nie zaprzestali protestów. Domagali się od króla nadania konstytucji i liberalizacji jego rządów.