Recenzje The Lighthouse W recenzjach piosenka The Lighthouse jest nazywana najbardziej niespodziewaną i najbardziej zapadającą w pamięć piosenką Interpolu. Prawie całkowicie wolna od perkusji, piosenka jest oparta głównie na hipnotycznej gitarze Daniela Kesslera i wokalu Paula Banksa. Zespół ostatnio powiedział, że ta piosenka była najtrudniejsza do nagrania, bowiem Daniel grał ją na 50-letniej gitarze z toksynami na strunach co w skutkach doprowadziło do powstania pęcherzy i bólu palców Daniela. Zespół miał wątpliwości czy w ogóle uda im się ukończyć ten kawałek, ale gdy usłyszeli wokale Paula do tej piosenki byli zachwyceni. The Lighthouse to dramatyczne zakończenie olśniewającej i bardzo emocjonalnej płyty.

Pace Is the Trick Według recenzji w tej piosence Interpol udowadnia, ze dalej jest mistrzem w dramatyzmie piosenek. Przykładem tego może być pauza, tuż przed powrotem imponującej perkusji Sama Fogarino i dźwięcznej gitary prowadzącej Daniela Kesslera.

Wydarzenia związane z płytą

17 listopada 2006 r. na oficjalnej stronie Interpolu pojawiła się informacja, że zespół właśnie nagrywa trzecią płytę w studiu na SoHo w Nowym Jorku. Muzycy zapowiedzieli, że będą w studiu jeszcze przez jakiś czas.