Ropa naftowa Sekretarz skarbu Busha Paul O’Neill powiedział, że na dwóch pierwszych spotkaniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego omawiano inwazję na Irak. Otrzymał materiały informacyjne zatytułowane „Plan for post-Saddam Iraq” (), które przewidywały podział irackich bogactw naftowych. Dokument Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych z 5 marca 2001 roku nosił tytuł „Foreign Suitors for Iraqi Oilfield contracts” () i zawierał mapę potencjalnych obszarów poszukiwań.

Po zakończeniu wojny, w lipcu 2003 roku ówczesny Minister Spraw Zagranicznych Polski, Włodzimierz Cimoszewicz, powiedział, że „Nie ukrywaliśmy i nie ukrywamy, że chcielibyśmy, żeby polskie firmy petrochemiczne miały wreszcie bezpośredni dostęp do źródeł surowca”, oraz że „priorytetowym celem polskich firm w Iraku jest uzyskanie dostępu do pól naftowych”. Uwaga ta pojawiła się po tym, jak grupa polskich firm podpisała umowę z Kellogg, Brown and Root, spółką zależną Halliburton, która wygrała kontrakty warte miliony dolarów na odbudowę Iraku.