Obaj zażyli wcześniej fenobarbital, dzięki czemu mogli zachować spokój podczas napadu.

Napad thumb|170px|left|Larry Philips thumb|170px|left|Emil Matasareanu O godzinie 9:17 Philips i Matasareanu wtargnęli do siedziby banku Bank of America w North Hollywood. W banku znajdowało się wtedy 10 pracowników, 3 strażników oraz 32 klientów. Podczas napadu jeden z klientów został uderzony w głowę AK. Napastnicy wynieśli z banku 303 305 dolarów. Przypadkowy obywatel, który widział napastników wchodzących do banku, poinformował policję. Zauważył ich również policjant w przejeżdżającym w pobliżu radiowozie.

Strzelanina thumb|240px|Karabinek AK O godzinie 9:31 Philips jako pierwszy opuścił budynek i na parkingu przed bankiem otworzył ogień do obecnych po drugiej stronie ulicy policjantów. Niedługo po nim bank opuścił również Matasareanu i dołączył się do strzelaniny. Większość policjantów była wyposażona w pistolet Beretta 92, jednak był on bezużyteczny przeciwko uzbrojeniu napastników. Policjanci mogli jedynie czekać na jednostki SWAT i ukrywali się na parkingu po drugiej stronie ulicy oraz w budynkach. Napastnicy strzelali również do śmigłowców policji i stacji telewizyjnych. Po kilku minutach strzelaniny Matasareanu został trafiony w nogę.