Ze względu na dużą siłę oddziaływania ten odnoszący się do rygoru w szkołach protest song został zakazany w kilku krajach.

Do wzmocnienia wymowy części II potrzebna była partia chóru dziecięcego, zespół zwrócił się więc do nauczyciela muzyki ze szkoły położonej w okolicy ich studia, Alana Renschawa. Ten zgodził się wspomóc produkcję płyty wraz z grupą swoich uczniów, pod warunkiem wszakże, że prowadzona przez niego szkolna orkiestra będzie mogła dokonać nagrań w studiach należących do Pink Floyd. Członkowie zespołu przystali na te warunki, wynagrodzili też chór dodatkowym ryczałtem w wysokości 1000 funtów – jednak nie zawarto w tej sprawie żadnych oficjalnych kontraktów dotyczących tantiem. Według nowych brytyjskich przepisów dotyczących prawa autorskiego w 1996 byli uczniowie zyskali uprawnienia do walki o korzyści płynące z udziału w projekcie, i po odszukaniu się za pośrednictwem strony internetowej pozwali Pink Floyd do sądu.