Dzięki temu zyskał pretekst, aby dostać się na teren Qin i zbliżyć się do samego władcy.

Zapiski historyka wspominają, że przekraczając rzekę Yi na granicy z państwem Zhao, Jing Ke wyrecytował zaimprowizowany wiersz: „Wokół hula wiatr, lód skuł rzekę Yi, odważny człowiek nigdy się nie cofa!" (). Przytaczając opis tej sceny, historyk Sima Qian dał wyraz ówczesnemu pojmowaniu odwagi.

Nieudane skrytobójstwo króla Qin W 227 p.n.e. Jing Ke i jego towarzysz, Qin Wuyang (秦舞陽), dotarli do Xianyangu, stolicy Qin, i udali się na audiencję u króla. Jing Ke niósł głowę generała, Qin Wuyang skrzynkę z mapą, w której zamachowcy ukryli zatruty sztylet. Kiedy weszli do sali tronowej, Qin Wuyang zaczął okazywać zdenerwowanie, co wzbudziło podejrzenia władcy. Jing Ke zdołał je oddalić, twierdząc, że jego towarzysz nie przywykł do splendorów królewskiego dworu. Uspokoiwszy władcę, przejął od towarzysza skrzynkę z mapą i dobył z niej sztylet, który ukrył w rękawie.