Był o wiele za drogi (kosztował 960 000 dolarów) i bardzo trudny w prowadzeniu co zaowocowało wyprodukowaniem tylko 50 sztuk tego modelu. Uważając, że z tymi pojazdami Jaguar nie ma szczęścia, z modelem XJ 220 czekano aż do lat 90, a dokładniej do 1991 roku. Nad samochodem pracowano w weekendy (soboty i niedziele) i nazwano go później projekt "Sobota". Samochód był w stanie osiągnąć prędkość 352 km/h.

Samochód prototypowy Samochód prototypowy miał zostać wyposażony w silnik o pojemności 6.2l V12 o mocy 373kW / 507 KM i 542 Nm, ze świetnej serii modeli XJ 12. Jednak ten pomysł spalił na panewce. Jaguar miał problemy z emisjami spalin i ówczesnymi normami a więc silnik V12 odrzucono ku niezadowoleniu wielu fanów i spekulantów. Zamiast niego z pomocą przyszedł Tom Walkinshaw. Zaproponował on jednostkę V6 z samochodu Rover Metro 6R4 rally razem z dwiema turbosprężarkami. Ponadto wiele z prototypowych założeń trzeba było wyrzucić do kosza. Po kontroli i przejęciu Jaguara przez Forda popularny "Jag" musiał zadowolić się tylko silnikiem V6 w konfiguracji 24-zaworowej.