Praktyka stosowania paragrafu 175 w II Rzeszy była jednak dość liberalna. O ile przestrzegano go dość ściśle na prowincji, to jednak w dużych miastach panowała spora swoboda obyczajowa. W dekadenckim Berlinie czy Hamburgu funkcjonowały kluby, bary, sale taneczne „ligi przyjaźni” tej samej płci, krążyły czasopisma homoerotyczne. W Berlinie lat 20. co trzeci nocny lokal był nastawiony na klientów o różnych preferencjach seksualnych. Lesbijki funkcjonowały niemal jawnie: wychodziły co najmniej cztery pisma lesbijskie, a w 1928 r. ukazała się książka Lesbijki BerlinaDawid Warszawski: Świat, który zrodził „Operę za trzy grosze”, „Gazeta Wyborcza”, 6 września 2003 r.. Homoseksualizm był tematem dyskutowanym w środowiskach akademickich, miał swoje miejsce w filmie i literaturze. W 1897 r. berliński lekarz seksuolog Magnus Hirschfeld utworzył tzw. Komitet Naukowo-Humanitarny (Wissenschaftlich-Humanitäres Komitee) stawiający sobie za zadanie zniesienie paragrafu 175 i edukację związaną z homoseksualizmem. Komitet skupiał znanych naukowców niemieckich (Edward Oberg, Max Spohr, Franz Josef von Bülow) i popierany był przez ruch sufrażystekPaweł Fijałkowski, Opowieść o Magnusie Hirschfeldzie.. Początkowo składał się z niemal samych gejów, z czasem dołączały się do niego osoby deklarujące się jako heteroseksualne oraz lesbijki.