Przez wiele lat uważano, że owym ocalonym przez Mariana Batko był szesnastoletni Mieczysław Pronobis z Tarnowa. Dokładniejsze badania pozwoliły ustalić, że nie mógł to być Pronobis, gdyż ten w tym czasie przebywał w innym, nieobjętym selekcją, bloku. Nazwiska młodego człowieka uratowanego przez Batkę nie udało się ustalić.
Według słów świadectwa Erwina Olszówki (nr obozowy 1141) ucznia Batki z Chorzowskiego Gimnazjum i naocznego świadka owego apelu więźniów w Oświęcimiu, w wyniku którego Marian Batko dostał się do bunkra głodowego, nie wyszedł on z szeregu więźniów dobrowolnie, ale został zeń wypchnięty przez zastępcę blokowego kapo – również chorzowianina – Edmunda Lidke, co podważałoby tezę o dobrowolnym poświęceniu własnego życia w zamian za któregoś ze współwięźniów.
Relacja Erwina Olszówki spisana w 1972 r.:
Wspomniany przez Erwina Olszówkę zastępca blokowego (kapo) Edmund Lidke, oznaczony w obozie numerem 1143, został zwolniony z KL Auschwitz w rok po wydarzeniu na owym pamiętnym apelu 23 kwietnia 1941, tj. w kwietniu 1942 r.