Tradycyjne nazwy wielkości typograficznych Wielokrotności jednego punktu typograficznego mają swoje nazwy zwyczajowe, które obowiązywały w epoce ręcznego składu, a więc jeszcze na początku lat 90. XX w. Dziś nadal część redaktorów technicznych (a także plastyków) starszego pokolenia używa tych nazw, co może prowadzić do nieporozumień ze współpracującymi z nimi operatorami programów komputerowych. Nazwy te były używane nie tylko w stosunku do wysokości czcionek, ale także wszelkich innych wymiarów na rozrysowanych kolumnach.
framed|center|Uwaga:grafika podaje poprawne nazwy i wielkości, ale wielkość czcionek na obrazku nie jest proporcjonalna.
Nazwy te mają bardzo mocne osadzenie w praktyce. W tradycyjnej drukarni drukarz miał do dyspozycji czcionki tylko w tych wielkościach, oraz czcionki wielkości 60 i 72 pt, które nie mają swoich popularnych nazw własnych. Wszystkie inne rozmiary, czyli rozmiary pośrednie zdarzały się niezmiernie rzadko. Wraz z pojawieniem się DTP nastąpił poważny wzrost możliwości kompozycyjnych, ponieważ fonty, w odróżnieniu od czcionek, umożliwiają stosowanie dowolnych wielkości. Co prawda w programach biurowych występują różne ograniczenia, np.