Sezon 1992 zakończył Larsson z dwoma triumfami singlowymi i jednym deblowym zwycięstwem. W hali w Kopenhadze pokonał w finale Andersa Järryda w singlu, a w deblu odniósł triumf razem z Nicklasem Kultim po zwycięstwie w finale z parą Hendrik Jan Davids-Libor Pimek. Na nawierzchni ziemnej w Monachium wyeliminował m.in. Michaela Sticha, by w finale pokonać Petra Kordę.

W 1993 roku Larsson pozostał bez zwycięstwa czy choćby finału turniejowego, ale awansował do pierwszego ćwierćfinału w imprezie wielkoszlemowej, podczas US Open wyeliminował m.in. Borisa Beckera, a odpadł z Wallym Masurem.

Jednym z najlepszych sezonów w karierze Larssona był 1994 rok. W marcu wygrał halowy turniej w Saragossie. Na paryskich kortach Rolanda Garrosa uzyskał swój najlepszy rezultat w zawodach wielkoszlemowych w grze pojedynczej docierając do półfinału, po zwycięstwach m.in. z Toddem Martinem, Jaimem Yzagą i w ćwierćfinale z Hendrikiem Dreekmannem. W spotkaniu o awans do finału uległ Alberto Berasateguiowi. W dalszej części sezonu Szwed odniósł zwycięstwo w halowej imprezie w Tuluzie i pucharze wielkiego szlema w Monachium. Po drodze pokonał kolejno Stefana Edberga, Andre Agassiego, Todda Martina, a w finale Pete'a Samprasa. W sezonie 1994 Larsson był ponadto w finałach singlowych w Antwerpii i Halle.