Klasztory stanowiły element feudalizacji życia politycznego na ziemiach polskich, przy czym znaczenie konwentów rosło w oparciu o coraz większe nadania ziemskie. Opactwa i eremy benedyktyńskie, istniejące tu w XI wieku, w następnym stuleciu zaczęły ustępować zakonom, które (jak cystersi) łączyły pracę duszpasterską z działalnością gospodarczą i potrafiły wykorzystać nadania dla budowy coraz większych założeń ziemskich, a tym samym rozbudowy infrastruktury kościelnej służącej – w konsekwencji – tak Kościołowi jak i świeckim instytucjom państwowymT. Wojciechowski, Szkice historyczne, s. 168.
Wraz z umocnieniem się chrześcijaństwa na ziemiach polskich pojawił się problem ewangelizacji ludów pogańskich zamieszkujących ziemie na wschód i północny wschód od Polski, a mianowicie Litwinów, Jaćwingów i Prusów. Z jednej strony chodziło o ekspansję terytorialną i obronę własnych ziem, będących celem łupieżczych wypraw sąsiadów, co leżało w gestii lokalnych władców (jak np. książąt mazowieckich)Samsonowicz, Konrad..., s. 180., z drugiej zaś o szerzenie chrystianizmu, co leżało w gestii biskupów przygranicznych diecezji.