Zdaniem Szaniawskiego religia i moralność zajmowały wyższe miejsce niż interes narodowy, co wiązało się z jego poglądem na cenzurę, która miała przeciwdziałać poglądom niszczącym życie społeczne i podważającym moralność chrześcijańską.

Wywarł bezpośredni wpływ na Maurycego Mochnackiego. Udzielał zasiłków pieniężnych reprezentującemu kierunek romantyczny Dziennikowi Warszawskiemu (w którym ukazywały się m.in. utwory Mickiewicza, Zaleskiego czy Goszczyńskiego). Zdaniem Moniki Stankiewicz-Kopeć osoba Szaniawskiego umożliwiła ukazywanie się entuzjastycznych recenzji dzieł Mickiewicza i informacji o ukazaniu się Konrada Wallenroda w prasie warszawskiej. Ponadto Szaniawski odpowiadał za powierzenie funkcji redaktora naczelnego Monitora Warszawskiego i nadzoru nad drukarnią pod zarządem Komisji Rządowej Adamowi Chłędowskiemu, a następnie Janowi Kazimierzowi Ordyńcowi. Monitor, który został powołany w 1824 roku z inicjatywy Szaniawskiego, miał na celu „walkę za prawdy wyższego rzędu, w materiałach religii, moralności, edukacji i towarzyskiego porządku”. W 1829 roku gazeta przekształciła się w Dziennik Powszechny Krajowy i stała się jednym z głównych organów prasowych romantyków.