J 6,69).

Podstawy władzy W trzech pierwszych stuleciach historii chrześcijaństwa poszczególni biskupi (lub raczej kościoły partykularne/lokalne, którym przewodzili) mieli bardzo dużą autonomię, ale od początku Rzym jako stolica Cesarstwa Rzymskiego miał szczególną pozycję.

Już w pierwszym wieku, w momencie konfliktu we wspólnocie w Koryncie (wspólnota odwołała biskupa) poproszono o rozstrzygnięcie sporu właśnie biskupa Rzymu, którym był w tym czasie Klemens I. O decyzję poproszono czwartego z kolei papieża, mimo że w Efezie żył jeszcze św. Jan Apostoł.

Zachowała się odpowiedź Klemensa (jest to jeden z najstarszych tekstów patrystycznych). Oto jej fragment:

Ks. Cathrein SI komentuje tę wypowiedź następująco:

Św. Ignacy Antiocheński, kiedy jechał do Rzymu, gdzie miał być sądzony, i praktycznie pewne było, że poniesie śmierć, w liście do wspólnoty rzymskiej (dot.: Diecezja rzymska/Święty Kościół Rzymski) podkreślał jej prymat w Kościele Powszechnym, m.in. wyrażeniem „kościół przewodzący w miłości”.

Św. Ireneusz biskup Lyonu, pisze ok. 180: