Pojawiło się wiele analogii by wytłumaczyć koncepcję pięciu elementów – na przykład, wiccanka Ann-Marie Gallagher objaśniała posługując się metaforą drzewa, składającego się z ziemi (na której rośnie i z materii której składają się części stałe), wody (żywica i wilgoć), ognia (poprzez fotosyntezę), powietrza (przetwarzanie dwutlenku węgla na tlen), zaś wszystkie cztery są zjednoczone duchem.
W tradycji gardneriańskiej dodatkowo, każdy z żywiołów został połączony z kierunkiem głównym na kompasie – powietrze ze wschodem, ogień z południem, woda z zachodem, ziemia z północą, zaś duch, ze środkiem. Jednak niektórzy wiccanie, jak Frederic Lamond, twierdzą, że powiązanie żywiołów z kierunkami świata jest właściwe tylko dla południowej Anglii, w której Wicca ewoluowała, jak również, że każdy wiccanin powinien samemu dokonać dopasowania, które najlepiej oddaje charakterystykę jego regionu. Mieszkaniec wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej powinien kojarzyć wodę raczej ze wschodem (vide Atlantyk) niż zachodem. Inne grupy dokonują zgoła jeszcze innych połączeń – Clan of Tubal Cain, , prócz odmiennego szeregowania, oddał strony świata i żywioły we władanie różnych bóstw, dzieci Rogatego Boga i Bogini.
Pięć żywiołów jest symbolizowane przez pięć kątów pentagramu, najwyraźniejszego symbolu Wicca.
Życie pozagrobowe