Tu przeszedł do obrony Wisłoki na południu od Jasła.
Już rano 8 września 2 Brygada Górska otrzymała rozkaz do przegrupowania do rejonu Krosna. 1 pułk KOP „Karpaty” z zajmowanych pozycji na przedpolu brygady w Jaśle, miał się z nich wycofać i obsadzić południowy odcinek obrony rejonu Krosna: Świerzowa Polska–Suchodół i zamknąć kierunek ze Żmigrodu Nowego i Dukli na Krosno. Rano 8 września na pozycje pułku uderzył 136 pułk strzelców górskich płk. Albina Nakego z 2 Dywizji Strzelców Górskich. Pułk odparł uderzenia, ale poniósł duże straty. Około południa rozpoczęto odwrót w kierunku Krosna. Tu też zanotowano duże straty, szczególnie od ognia artylerii. Wieczorem pułk osiągnął rejon Swierzowa Polska–Suchodół i rozpoczął przygotowywanie obrony.
Przed południem 8 września niemiecka 1 Dywizja Górska utworzyła zmotoryzowaną grupę pościgową pod dowództwem ppłk. Karola Wintergesta. Wysłany z jej składu oddział wydzielony pod dowództwem mjr. Langa wdarł się do Krosna od strony południowej i po krótkich i chaotycznych walkach z pododdziałami 1 pułku strzelców podhalańskich zajął miasto. Na wiadomość o utracie Krosna, pododdziały 2 Brygady Górskiej rozpoczęły odwrót w kierunku Sanu. Wycofał się również 1 pułk KOP „Karpaty”. I batalion mjr.