Prowadzone są też badania nad bardziej skomplikowanymi układami takimi jak stellaratory i sferomaki.

Polywell mały|Fuzor Farnswortha–Hirscha w trakcie pracy.

Na małą skalę fuzję można wywoływać w fuzorach, które rozpędzają jony w polu elektrostatycznym, doprowadzając do ich zderzeń (zjawisko to nazywane jest inercyjnym uwięzieniem elektrostatycznym). Tradycyjne fuzory wymagają jednak umieszczenia elektrod w miejscu gdzie ma zachodzić synteza, co w praktyce oznacza, że przebiegająca szybciej reakcja błyskawicznie je niszczy. Bardziej zaawansowaną metodą jest metoda polywell, w której elektrody są zastąpione plazmą, utrzymywaną przez zewnętrzne pola magnetyczne. Metoda uzyskała nagrodę „Outstanding Technology of the Year” International Academy of Science w roku 2006 i jest obecnie rozwijana przez firmę EMC2.

Inne podejścia Bardziej subtelną techniką jest użycie egzotycznych cząstek do katalizowania syntezy. Najbardziej znaną jest fuzja katalizowana mionami, w której miony zastępują elektrony na orbitalach, umożliwiając zbliżenie się jąder na znacznie mniejsze odległości i zmniejszając energię potrzebną do zainicjowania syntezy.