W dwa lata później został jednak ponownie wybrany, tym razem jako przedstawiciel amerykańskiej Partii Wigów. Z ramienia tej partii był potencjalnym pretendentem na stanowisko prezydenta USA, jako ewentualny kontrkandydat Martina Van Burena, protegowanego Jacksona. W reelekcji w 1834 r. Crockett doznał porażki. Zniechęcony do polityki swojego stanu wypowiedział słynne słowa Możecie iść wszyscy do piekła, ja idę do Teksasu.

Przenosiny do Teksasu w 1835 r. były spowodowane chęcią ożywienia swojej politycznej kariery. Razem z grupą swoich znajomych dołączył do pułkownika Williama B. Travisa i wziął udział w obronie Alamo w czasie oblężenia w lutym i marcu 1836 r. przez oddziały meksykańskie dowodzone przez Antonia Lopeza de Santa Annę. Zachowany dziennik pułkownika Travisa potwierdza niezwykłe bohaterstwo Crocketta.