kapłaństwo kobiet (już w 1929), małżeństwa księży z zakonnicami czy uznanie Feliksy Kozłowskiej za wcielenie Ducha Świętego. Doprowadziło to do rozłamu w ramach mariawityzmu. Kościół Starokatolicki Mariawitów odrzucił te „nowinki”, a zwolennicy reform zawiązali w 1935 r. Kościół Katolicki Mariawitów, który szczególnie akcentuje „kobiecy aspekt” Boga (Maryja jest Bogiem Wcielonym) i kult założycielki jako „wcielenia Ducha Świętego” oraz kapłaństwo kobiet. Ten odłam mariawitów uznaje Trójcę Świętą jako Maryję–Boga Wszechmogącego, jej syna Jezusa oraz „Mateczkę”–Ducha Świętego. Obecnie (2011) ma około 2000 wiernych, kierowanych przez 3 biskupki i 8 kapłanek.
W latach 70. pojawiło się współczesne chrześcijaństwo feministyczne, inspirowane feminizmem II fali (np. ruch Kościół Kobiet), obecne wśród wyznawców wszystkich większych wyznań chrześcijańskich, które domaga się równouprawnienia kobiet w życiu Kościołów (uważanych za patriarchalne) i w wielu Kościołach protestanckich już wprowadziło kapłaństwo kobiet. Tę formę oficjalnie przyjął także Kościół Episkopalny w Stanach Zjednoczonych (jeden z członków Wspólnoty Anglikańskiej) i na jego czele stoi obecnie pani prymas Katherine Shori-Jefferts.