Korzystny przebieg ulicy sprawił, że w początku XX wieku zaproponowano wykorzystanie jej jako odciążającą prowadzący przez Rynek trakt Świdnicka-Kuźnicza trasę komunikacyjną. Dla wszelkich nowych obiektów ustanowiono przesuniętą wschodnią linię zabudowy, sięgającą elewacji kościoła Marii Magdaleny, tak aby w przyszłości, po dalszych wyburzeniach, przeprowadzić stosunkowo szeroką trasę z linią tramwajową. Przy projekcie domu handlowego Petersdorff na rogu z ulicą Oławską architekt Erich Mendelsohn wziął nową linię zabudowy pod uwagę, zwracając obiekt w stronę w założeniu głównej ulicy SzewskiejPrzy budowie domu towarowego Howell linię zabudowy nieznacznie przekroczono.. W końcu lat 30. zrezygnowano z trasy na południowym odcinku ulicy, decydując się na wariant prowadzący ul. św. Katarzyny, Nowym Targiem i ul. Nożowniczą.

Po II wojnie światowej nie powrócono już do planów szerokiej trasy, jedynie przeniesiono z ul. Świdnickiej prowadzący w kierunku północnym tor tramwajowy (wcześniej tramwaje kursowały na Szewskiej wyłącznie na odcinku położonym na północ od Kurzego Targu). Duża część zabudowy ulicy uległa zniszczeniu w czasie wojny;