W 1936 roku Artaud wyprawił się do Meksyku, gdzie spędził kilka miesięcy wśród Indian Tarahumara – podobno eksperymentował z pejotlem. W następnym roku, w Belgii planował małżeństwo z Cécile Schramme, któremu sprzeciwił się jej ojciec. W kolejną podróż wybrał się do celtyckich Druidów do Irlandii, chciał zwrócić Irlandczykom domniemaną laskę św. Patryka, którą kupił w antykwariacie w Paryżu i dorobił jej żelazne okucieAntonin Artaud, L’homme et sa douleur, André Gassiot et Frédéric Raffaitin, du 12 février 2010..
Po przymusowym powrocie, Artaud do Francji – już w trakcie podróży, nasiliły się u niego objawy psychotyczne, utracił poczucie tożsamości, wierzył, że niebawem spełni się zapowiedź Apokalipsy – został internowany w szpitalu psychiatrycznym Quatre-Mares, w Sotteville-lès-Rouen. Przez kilka lat ukrywał się przed rodziną. Przez dziesięć lat – do 1947 roku był pacjentem kilku zamkniętych zakładów psychiatrycznych. Zdiagnozowano psychozę o skomplikowanym przebiegu, wywołaną wieloletnią narkomanią oraz skutkami ubocznymi błędnego leczenia domniemanego, dziedzicznego syfilisu. W okresie II wojny, przebywał w paryskim szpitalu Sainte-Anne (gdzie m.in. zetknął się z Jakiem Lacanem), następnie został przeniesiony do Ville-Évrard (lata 1939–1943).