W tych latach straciła siostrę Zofię i brata Jana (zostali zamordowani przez Niemców). W konspiracji pełniła od października do śmierci funkcję kierowniczki kilkuosobowej komórki łączności osobistej kolejnych komendantów głównych Służby Zwycięstwu Polski-Związku Walki Zbrojnej-Armii Krajowej: gen. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego, gen. Stefana Roweckiego „Grota” i gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”. Do wykonywanych przez nią obowiązków należały sprawy łączności i poczty sekretariatu komendanta głównego oraz sekretariatu bezpośrednio z nim związanych oddziałów sztabu, odpowiedzialność za lokal codziennej pracy komendanta oraz czuwanie nad wewnętrznym bezpieczeństwem lokali roboczych. Była również odpowiedzialna za dyscyplinę konspiracyjną i zachowanie tajemnicy organizacyjnej w podległej komórce.

W powstaniu warszawskim pozostawała od 1 do 6 sierpnia w pierwszym miejscu postoju w fabryce Braci Kamler przy ul. Pawiej 69 przy osobie dowódcy AK gen. Komorowskim. Kilkakrotnie przedzierała się przez miasto dla nawiązania osobiście łączności między dowództwem a innymi oddziałami sztabu i jednostkami walczącymi. W następnym miejscu postoju KG w budynku szkoły przy ul. Barokowej na Starym Mieście znajdowała się od 6 do 26 sierpnia.