Zjawisko związane jest z pamięcią generatywną, która polega na przypominaniu sobie (generowaniu) wspomnień z wiedzy zmagazynowanej w skryptach (lub szerzej w schematach poznawczych), choć owe prawdopodobne fakty niekoniecznie miały miejsce podczas konkretnego wspominanego zdarzenia (lekarz nie miał stetoskopu na szyi).

Aktywizacja hipokampu Innym powodem, dla którego pojawiają się fałszywe wspomnienia, jest fakt, że podczas wyobrażania sobie zdarzeń aktywowane są częściowo te same obszary mózgu, jakie działają podczas przypominania (chodzi tu przede wszystkim o hipokamp).

Z tego powodu ludzie mogą mieć trudności w odróżnieniu faktów od fikcji i zmyśleń. Taka tendencja występuje zwłaszcza u osób, mających bogatą wyobraźnię wzrokową i potrafiących tworzyć sugestywne i plastyczne wyobrażenia.

Człowiek może uczyć się odróżniania własnych fantazji od wspomnień np. w ten sposób, że koncentruje się na kontekście i szczegółach informacji, o której myśli. Podczas wyobrażania sobie te szczegóły są bardziej zatarte niż podczas przypominania.

Ogólnie rzecz biorąc fałszywe wspomnienia pojawiają się częściej w pamięci słuchowej niż pamięci wzrokowej.