Ostatecznie wysłano korpus pod dowództwem Niemca feldmarszałka Alfreda von Waldersee. Żegnając żołnierzy cesarz Wilhelm II Hohenzollern wygłosił w porcie Bremerhaven osławioną huńską mowę.

thumb|Wojska angielskie i japońskie wkraczają do Pekinu 14 lipca 1900 roku korpus ekspedycyjny wylądował w Tiencinie, odblokowując jednocześnie tamtejszą koncesję od miesięcznego oblężenia. Po spaleniu miasta, 4 sierpnia dwudziestotysięczny korpus składający się głównie z żołnierzy japońskich, rosyjskich, amerykańskich, brytyjskich i francuskich, ruszył na Pekin. Po porażce , Chińczycy nie stawiali zorganizowanego oporu, wielu kluczowych dowódców qingowskich popełniło samobójstwo. Interwenci wkroczyli do Pekinu 14 sierpnia. Rozpoczęły się grabieże i gwałty, splądrowano m.in. Zakazane Miasto. Cesarzowa Cixi wraz z dworem zdołała uciec do Xi’anu.

Zdobycie Pekinu oznaczało faktyczny koniec powstania; opór był znikomy – w czasie marszu wojsk interwencyjnych całe wsie i dzielnice miast poddawały się bez walki, nie stawiając jakiegokolwiek oporu. Jednocześnie fanatyczni członkowie oddziałów Yihetuan bronili się zaciekle do śmierci, wzbudzając zdumienie cudzoziemców. Powstanie zdołało objąć jedynie obszar północno-wschodnich Chin. Yuan Shikai, Li Hongzhang i Zhang Zhidong przez cały jego okres nie podporządkowali się rządowi w Pekinie i na podległych sobie obszarach na własną rękę zwalczali bokserów.

Protokół końcowy