Na wieść o zamiarach przeciwnika miał wypowiedzieć znamienne słowa: Doufám v milosrdenství Boží a zásluhy svatých mučedníků Kristových, Václava a Vojtěcha, že nebude vydána naše země do rukou cizinců (Pokładam nadzieję w miłosierdziu Bożym i w zasługach świętych męczenników chrześcijańskich Wacławie i Wojciechu, że nie będzie wydana nasza ziemia w ręce cudzoziemca). Dla podniesienia morale swojego wojska zaopatrzył się w relikwie, przypuszczalnie chorągiew świętego Wojciecha i kopię Wacława I Świętego.
Wielka odwilż, która rozpoczęła się 16 lutego 1126, prawdopodobnie zachęciła Lotara III do podjęcia działań wojennych. 18 lutego 1126 roku wojsko niemieckie wkroczyło do Czech przez przełęcz za Chlumcem. Sobiesław już wcześniej przygotował w tym rejonie zasieki oraz podzielił swoją armię na trzy części, rozstawione w odpowiednich miejscach zarówno w dolinach jak i na wzgórzach. W tym czasie zaczął tajać śnieg i pękały lody. Większość jeźdźców Lotara zsiadła z koni i w uzbrojeniu szła w trudnych warunkach po topniejącym śniegu.