Kudłaty, Scooby i Scrappy docierają do posiadłości. Pogłoski o duchach okazują się prawdziwe, gdy atakują bezgłowy jeździec, upiorny wilk i duch konfederackiego żołnierza. Na miejscu spotykają Farquarda – lokaja pułkownika Beauregarda uważającego, że to on powinien otrzymać dom i klejnoty rodowe. Informacja o klejnotach przykuwa uwagę Kudłatego i psów. Okazuje się, że na terenie posiadłości podobno ukryty jest tzw. skarb Beauregardów. Niedługo przybywa szeryf informujący o grasującym gorylu w okolicy, Farquard wmawia mu, że grasuje tu duch goryla Bimbo, będącego zmarłym zwierzęciem domowym Beauregarda.
Kudłaty chce opuścić posiadłość, jednak Scrappy pokazuje mu znaleziony pierścień Beauregarda potwierdzający pogłoski o skarbie. Cała trójka jest zmuszona zostać, gdyż pick-up Kudłatego zapadł się w bagnie. Widząc ducha konfederackiego żołnierza, który wygląda jak płk Beauregard na portrecie, Kudłaty i psy decydują się wezwać pogromców duchów i dzwonią do firmy braci Boo. Okazuje się jednak, że bracia Boo sami są duchami, na szczęście przyjaznymi i sympatycznymi. Podczas prezentacji ich usług bohaterowie natrafiają się na goryla. Jednocześnie do drzwi puka dziewczyna z sąsiedztwa – piękna Sadie-Mae Scroggins prosząca o pożyczenie czarnej melasy.