Jabłonków pustoszyły także pożary, jak te z 1629 i z 1706 roku.

thumb|Kamienice na Rynku Mariackim Położenie miasta u stóp Przełęczy Jabłonkowskiej sprzyjało jego rozwojowi. Przez przełęcz, a następnie doliną Olzy wiódł bowiem szlak handlowy z Węgier, który przez Cieszyn, Frysztat i Bogumin prowadził do Wrocławia. Od znacznych ilości miedzi, przewożonej nim od początku XVI w. z rejonu Bańskiej Bystrzycy, zwany był „miedzianym”. W późniejszych czasach w mieście zatrzymywali się także kupcy udający się przez Istebną i Żywiec do Krakowa. Dzięki temu Jabłonków rozwinął się jako lokalne centrum handlowe i rzemieślnicze, nastawione z jednej strony na obsługę ruchu tranzytowego, a z drugiej - okolicznych wsi. Od 1639 roku odbywały się tu targi, na które przybywali nie tylko mieszkańcy Księstwa Cieszyńskiego, ale także kupcy z tzw. Górnych Węgier (dzisiejszej Słowacji) i Moraw.