Z czasem coraz większe części fasad odlewane były z żeliwa, co skracało czas budowy, umożliwiało montaż dużych okien i pozwalało na nadawanie budynkom indywidualnego stylu.
U szczytu rozkwitu tego stylu architektonicznego panowało przekonanie, że żeliwne fasady są stabilniejsze i wytrwalsze w przypadku pożaru, przez co stawiano je też często jako fronty drewnianych budynków. Z czasem okazało się jednak, że żeliwo, podobnie jak stal, ulega deformacji pod wpływem ciepła, a nagrzane przy kontakcie z wodą pęka.
Obecnie około 250 żeliwnych budynków znajduje się na Manhattanie, większość z nich w dzielnicy SoHo.
Kultura i sztuka W latach 60. SoHo było dzielnicą awangardowych artystów, jedną z ważniejszych postaci tego okresu był George Maciunas, twórca Fluxusu. W podupadłych budynkach fabrycznych organizowane były wieczory poezji, happeningi i performance.
W latach 70. SoHo stało się centrum awangardowego jazzu. Znani muzycy występowali za niewielkie gaże w nowo powstałych klubach. Pod koniec lat 70. doszło do komercjalizacji klubów, co przyczyniło się do wymierania sztuki awangardowej w SoHo.