Jest to wykorzystywane jako metoda manipulacji: dyktatorzy często tworzą iluzoryczne (lub realne) poczucie zagrożenia (wskazują na zagrożenie ze strony np.: terrorystów, Azjatów, Żydów, komunistów, obcego kapitału...), bowiem ubocznym skutkiem takiej manipulacji jest zwiększenie posłuszeństwa i uległości grup społecznych. Zarówno sytuacyjnie wzbudzona niepewność i zagrożenie oraz poczucie zagrożenia i niepewności jako cecha osobowości wpływa na skłonność do podporządkowywania się wpływowi informacyjnemu innych ludzi.

Sytuacja jest kryzysowa – tragiczne skutki wpływu konformizmu informacyjnego zaobserwować można było między innymi w Jonestown (Gujana). W pewnych sytuacjach może to także przybierać postać psychozy tłumu.

Inni ludzie postrzegani są jako eksperci – dyktatorzy często używają munduru, który jest przez ludzi kojarzony z autorytetem. Jeśli jednostka jest przekonana, że grupa ludzi, w której przebywa, jest ekspertami w danej dziedzinie, jej skłonność do podporządkowania się i zaakceptowania przekonań tej grupy jest bardzo