U Kadłubka siedziba smoka została tylko ogólnie zlokalizowana, a nazwa Wawel nie pada. Pogromcami smoka byli synowie Grakcha-Kraka, a nie on sam – ich pomysłem był podstęp z wypchaniem skór bydlęcych siarką. Zabicie smoka nie wiązało się z założeniem Krakowa. Według Kadłubka miasto założono „na skale smoka” (in scopulo olophagi) i od imienia zmarłego wcześniej Grakcha nazwano „Krakowem” (a nomine Gracci dicta Craccouia).
Kronikarze z XIII i XIV wieku Opowiadanie Kadłubka podjęli kronikarze z przełomu XIII i XIV wieku – na Śląsku autor tzw. Kroniki polsko-śląskiej oraz tworzący w Krakowie bezimienny franciszkanin, zwany zazwyczaj autorem Kroniki Mierzwy. Ten ostatni zauważył podobieństwo tekstu mistrza Wincentego do deuterokanonicznych dodatków do Księgi Daniela i opatrzył go uwagą: tak jak Daniel, który zabił smoka babilońskiego. W Wulgacie bowiem, którą znał autor Kroniki Mierzwy, wąż z 14 rozdziału Księgi Daniela nazwany został smokiem: wziął tedy Daniel smoły, łoju i sierści, ugotował to razem, zrobił ciasto i dał w paszczę smoka. Smok zjadłszy rozpękł się. Tedy rzekł: Zobaczcie przedmiot waszej czci Przekład Biblia poznańska..