Sprawa mowy nienawiści 1 grudnia 1997 prymas Polski kard. Józef Glemp w liście wystosowanym do prowincjała redemptorystów, o. Edwarda Nocunia CSsR, i przekazanym Katolickiej Agencji Informacyjnej wyraził się krytycznie o upolitycznieniu rozgłośni kierowanej przez o. Rydzyka. Napisał m.in. Powołany przeze mnie nieformalny zespół trzech biskupów do rozmów z kierownictwem Radia Maryja, mimo podjętego dialogu, nie przynosi rezultatów. Byłoby niedobrze, gdyby z przesłanek ewangelicznych pleciono bicz dla chłostania przeciwników. Dodał też, że ojciec Rydzyk, mimo popularności i poparcia wielkich rzesz, nie może żądać dla siebie przywilejów i stać ponad prawem.
W czerwcu 2011 podczas spotkania z posłami w Parlamencie Europejskim o. Tadeusz Rydzyk określił postępowanie polskich władz ws. jego działalności gospodarczej jako totalitaryzm oraz stwierdził, że tragedią Polski jest to, że od 1939 roku Polską nie rządzą Polacy. Nie chodzi tu o krew ani przynależność. Oni nie kochają po polsku, nie mają serca polskiego. Przeciwko tej wypowiedzi zaprotestowało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które wystosowało notę dyplomatyczną, składając ją na ręce przedstawiciela Stolicy Apostolskiej, której podlegają katolickie zakony, w tym redemptoryści. Reprezentujący Watykan ks.