Trzy lata później zaczęto w MPK, modernizować i remontować Jelcze 120MM. Naprawa polegała głównie na odświeżeniu wnętrza, wymianie blach, a w niektórych egzemplarzach (m.in. #9022) także i wymianie okien. Modernizacje polegały zaś na wymianie tylnej ściany na znaną z Jelczy T120, oraz zmianie schematu malowania na żółto-czerwone z cienką żółtą kreską poziomą w dolnej części. Czerwony kolor sięgał nieco poniżej dolnej linii okien, a żółty lakier był nanoszony nieco poniżej dolnej linii okien aż nad górną linię okien. W dwóch autobusach #9009 i #9017 wymieniono także siedziska na znane z wrocławskich Jelczy M121, półtwarde wykonane z tworzyw sztucznych.
Tak zmodernizowana została zdecydowana większość Jelczy, oprócz egzemplarzy o numerach #9010 oraz #9022, które zostały poddane tylko naprawie, zachowując oryginalną ścianę tylną.
Ze względu na brak niskiej podłogi, obecnie w wielu przedsiębiorstwach komunikacji miejskiej dąży się do wycofania tego typu autobusu.