Na trzy tygodnie przed rozpoczęciem nagrywania albumu grupa wciąż nie miała perkusisty, pomimo wielu przesłuchań. Ostatecznie znajomy członków grupy powiedział im o perkusiście, którego znał, Chad Smith, który był tak biegły w perkusji, że „jadł [ją] na śniadanie”Kiedis, Sloman, 2006. s. 233. Kiedis miał wątpliwości, co do przyjęcia Smitha, jednak zdecydował się dać mu szansę. Podczas przesłuchania Smith zaskoczył grupę, wykazując się zdolnością łączenia skomplikowanych rytmów. Po zakończeniu przesłuchania, Kiedis, Frusciante i Flea przyjęli Smitha do zespołu. Smith został poproszony o ogolenie swojej głowy tak, by pasował do stylu grupy, lecz ostatecznie pozwolono mu pozostać w grupie, gdy następnego dnia przyszedł z nieogoloną głową.

Nagrywanie albumu było utrudnione przez konflikt zespołu z producentem, Michaelem Beinhornem, którego celem było skłonienie Frusciante do grania agresywnych, głośnych, heavymetalowych riffówKiedis, Sloman, 2004. ss. 240-4. Preferencje producenta kłóciły się ze stylem gry i chęciami gitarzysty, który postanowił skonfrontować Beinhornowi swój funkowy styl grania. Przykład można usłyszeć w utworze „Stone Cold Bush”Kiedis, Sloman, 2004. s.