Arystoteles najprawdopodobniej czerpał z dorobku Ktezjasza, wspominając o jednorogich oryksach i indyjskich osłach. O podobnych zwierzętach wspominał także Strabon, który pisał o jednorogich koniach o głowach podobnych do jeleni, żyjących na Kaukazie.

Pliniusz Starszy pisał w I w. n.e. o oryksie i indyjskim wole (prawdopodobnie chodziło o nosorożca) jako o jednorogich zwierzętach, jak również o:

W swojej De Natura Animalium (Περι Ζωων Ιδιοτητος) Elian Klaudiusz, cytując Ktezjasza, dodał, że w Indiach żyją także jednorogie konie. Jak twierdził, monoceros () był czasem nazywany kartazonos (), co mogło być formą arabskiego karkadann. Słowo to oznacza nosorożca.

W I w. n.e. Juliusz Cezar pisał, że w górach nazywanych obecnie Rudawy (południowe Niemcy) żyje zwierzę przypominające jednorogiego jelenia.

Kosmas Indikopleustes, mnich i podróżnik z Bizancjum żyjący w VI w. n.e., również wspominał o jednorożcach. Odbył on podróż m.in. do Indii. Jak wspominał w jednej ze swych prac, w pałacu króla Etiopii widział rzeźby jednorożców wykonane z brązu.