Po ponownym, krótkim spotkaniu z Foxe'm, wyprawy się rozdzieliły. James popłynął na południe, gdzie miał nadzieję znaleźć wymarzone przejście na Ocean Spokojny. W ten sposób odkrył Zatokę Jamesa. Tam zastała go zima. Kapitan został zmuszony do zatopienia okrętu (aby uniknąć zniszczenia statku przez lód) i przezimowania na niegościnnym lądzie. W czasie długiej zimy zbudowano dużą łódź na wypadek, gdyby nie udało się odzyskać statku. Po nadejściu wiosny szczęśliwie odzyskano statek, lecz jego stan techniczny nie był zadowalający. Wprawdzie James próbował pójść w ślady Foxe'a, żeglując na północ, lecz nie zdołał dotrzeć tak daleko jak ten pierwszy. Wobec piętrzących się trudności postanowiono powrócić do Anglii, którą osiągniętą niemal w rok po powrocie wyprawy Foxe'a.
Obie wyprawy udowodniły, iż Przejście Północno-Zachodnie nie jest oczekiwaną drogą do Azji.
Kategoria:Angielscy podróżnicy i odkrywcy Kategoria:Angielscy żeglarze Kategoria:Osoby upamiętnione nazwami obiektów fizjograficznych na Ziemi Kategoria:Urodzeni w 1593 Kategoria:Zmarli w 1635