Nigdy nie grały ze sobą wcześniej niż w półfinałach.
W 1987 roku dominacja Navrátilovej na światowych kortach zaczęła słabnąć i straciła fotel liderki rankingu WTA. W 1991 roku nie udało się jej zdobyć żadnego tytułu wielkoszlemowego w rozgrywkach indywidualnych – finał US Open przegrała z Monicą Seles. Wciąż jednak zdobywała mistrzostwa w profesjonalnych rozgrywkach.
W 1989 roku zaprosiła do współpracy słynną Amerykankę, Billie Jean King.
W 1994 roku Navrátilová, która od pewnego czasu odgrywała coraz mniejszą rolę na międzynarodowej arenie, doszła do finału ulubionego Wimbledonu. Niewielu się tego spodziewało, zwłaszcza że kilka tygodni wcześniej odpadła w pierwszej rundzie French Open z Miriam Oremans. W Londynie pokonała Helenę Sukovą, Janę Novotną, Gigi Fernández. W finale nie sprostała Conchicie Martínez. W tym samym sezonie podjęła decyzję o zakończeniu swoich startów, przynajmniej w grze pojedynczej. Ostatni start zaplanowała w Wirginii. W pierwszej rundzie została pokonana przez Gabrielę Sabatini 4:6, 2:6.