Latem 1990 roku młodym, 20-letnim wówczas Răducioiu zainteresowały się kluby zachodniej Europy i ostatecznie zawodnik przeszedł do włoskiego AS Bari. Miał być gwiazdą tego klubu, tymczasem w Serie A w swoim premierowym sezonie zdobył tylko 5 bramek (pierwszego w spotkaniu we wrześniowym, wygranym 2:1 spotkaniu z AC Torino). Z Bari zajął 13. miejsce w lidze i po roku zmienił klub.

W sezonie 1991/1992 Florin reprezentował barwy Hellas Werona. Jednak drużyna z Serbem Draganem Stojkoviciem i Szwedem Robertem Prytzem spisała się poniżej oczekiwań i zajmując 16. miejsce w Serie A została zdegradowana o klasę niżej. Răducioiu też spisał się słabo strzelając tylko 2 gole w sezonie, ale pomimo tego latem 1992 trafił do Brescii Calcio.

Tam spotkał całą kolonię rodaków w osobach Gheorghe Hagiego, Dorina Mateuța i Ioana Sabău. Brescia pomimo takich wzmocnień opuściła szeregi ekstraklasy, a Florin był jej najlepszym graczem uzyskując 13 goli i ustanowił swój najlepszy dorobek bramkowy w historii występów w lidze włoskiej.